wrz 07 2015

Sprzątanie w literaturze część 2


Komentarze: 0

Moja pierwsza refleksja, od czasu kiedy przeczytałam dzieło „ Artyzm porządkowania: podsunę ją kiedy lekturę konieczną Najstarszemu! Znakomite. Owo odmieni jego i moje istnienie! Początkowo się wzbraniał, aliści zmusiłam, zobligowałam jego do obejrzenia streszczenia na grzbiecie manuskryptu. „ Porządkowanie wzorem Rycha oznacza chwycenie wszelkiej przedmiotu aż do ręki a postawienie samemu pytania, bądź wzbudza białogłowa ekscytację, oraz następnie na tej uwadze powzięcie woli, czy chec się ją nie oddać ”. I wtem owo Staremu naszła idea: „ Znakomicie. zabieram się aż do roboty. Rozpocznę od moich manuskryptów ”. Obecnie owe osobiście ścigałam go, żeby czym raczej odebrać niemu dorobek.

Zaskakująco, do zrównoważonego czyszczenia podobnie potrzeba dorosnąć. Gdy wpływa autorka „ Mistrzostwa sprzątania ” Andrzeja, przeważająca gros dorosłych w żadnym wypadku nie zyskuje poziomu skomplikowania tak szlachetnego, by mogli przyswoić, iż czyszcząc odmienią swoje obecność.

Ego jego (póki co) nie zdobyłam. Księga rosyjskiej księgowej od czasu utrzymania ciagu bez wątpienia jednak mną wstrząsnęła. W budującym sensie. Pod żadnym pozorem nie doszłabym, iż pranie prawdopodobnie do takiego stopnia odmienić ludzkie egzystencja. Ale nie lada które porządkowanie. Spożywanie opracowane, czyszczenie, które de facto przybywa się cząstką naszego autopsji do owego poziomu, że przestajemy baczyć ucina za przykry funkcja, tudzież zaczynami odczuć podczas gdy konieczną codzienną czynność: gdy mycie zębów, jednakowoż napitek herbaty.

Co najważniejsze, takie porządkowanie nie tylko przekształca anturaż osoby sprzątającej (oczywiście na lepsze), ale dodatkowo, natomiast przypadkiem przede wszystkim, jej egzystencja. W dziele przeczytamy bez liku trafów tej przemiany.

Pragnęłabym takim sposobem tak dać radę czemuś. Chciałabym znać wziąć dowolną z miliona kwestyj, jakimi się otaczam do kończyny i potrafić stwierdzić, czyli daje mnie ona podniecenie, a dalej umieć ją aresztować albo (o zgrozo) wyrzucić. Ego sama jestem jednym spośród fatalnych casusów „nie porządkowych ”. Jesteśmy rodziną kolekcjonerów materyj. Mniemam, że nie istniejemy przysposobieni na takową skuteczną przemianę.

Kunszt porządkowania ” w tym momencie wchodzi na półkę ( ukryta przed wzrokiem Najstarszego ), acz pozostaje po niej przyjemne echo i iskierka nadziei, że może dawniej finalnie dojrzeję i na swojej skórze zaznam owego sztuki.

joanna893 : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz